“- podejrzewam, że jakby np. na stację wszedł krzysztof ibisz, który jest... ale nie no, taki pierwszy przykład z brzegu... - przepraszam, ale to jest mój serdeczny kolega... - ja wiem, ale... - i nie pozwolę go obrażać za długo!”
“- nie, ja nie przypominam sobie, żebym miał jakieś takie specjalne kompleksy. mnie strasznie bolało w liceum, kiedy... - mnie też w liceum bolało jeszcze...”
“- panowie no bardzo dziękuję, naprawdę. - ale za co znowu? - za to, że jesteście. bo ja kocham w tym programie gości błyskotliwych, kocham gości inteligentnych, kocham gości ładnych... no ok, no. kocham ludzi, którzy są fachowcami w swoim zawodzie, kocham ludzi, którzy są autorytetami, którzy są uwielbiani przez kobiety, mężczyzn i dzieci. kocham ludzi, którzy wyznaczają trendy, kocham ludzi, którzy już są legendą za życia. ale was też cenię!”
“moi drodzy, całkiem niedawno, sezon temu, byłem w kenii. rozmawiałem z tubylcami, włócznie, maski, usta taaakie. polonais? chopin? no way. kopernik, walesa... kaczyński, w ogóle zaczęli płakać!”
“kiedy jest dobry weekend, tak naprawdę? wtedy kiedy we wtorek, środa, jak weekend się skończy, człowiek zagląda do facebooka, widzi zdjęcie i mówi: to nie ja.”
“- ale ja się spotykam też z katoliczkami. - ale to jest ich problem, to niech nie będą katoliczkami i problem z głowy. - no to one nie są przez godzinę, dwie, a potem znowu są!”